K-L-METAFORA-Arsus

Koryciński Zygmunt

Zygmunt Koryciński - biogram i teksty autorskie

BIOGRAM

Zygmunt KORYCIŃSKI

 

Urodzony 03.03.1932. Po studiach politechnicznych pracował w przemyśle maszynowym i instytucjach z nim związanych (ZM Ursus, ZKL Zetor Brno, POM, MOTOprojekt, ORGmasz). Był członkiem założycielem RSTK (1985) i Klubu Literackiego "Metafora". Pisze fraszki, wiersze i aforyzmy. Publikował w różnych pismach społeczno-literackich, np. "Po Prostu". Obecny jest w kilku zbiorkach poetyckich wydanych przez OK Arsus. Uprawia grafikę abstrakcyjna. Pisze wspomnienia i dzienniki.

 

TEKSTY AUTORSKIE

 

Zygmunt KORYCIŃSKI

 

 WIERSZE LIRYCZNE

 

Motto: „O ludziach mówią liczby, o człowieku jego dzieła”

Pitagoras

 

 Odszedł

 

Pamięci syna Krzysztofa

 

W ciszy, w spokoju

jakby refleksyjnie

odszedł z życia

mój (58-letni) syn,

nauczyciel angielskiego,

ulubieniec młodzieży,

niestrudzony wędrowca

intelektualnych podróży.

Dopadł go nowotwór płuc

z przerzutami do mózgu.

Zżerał z miesiąca na miesiąc,

z godziny na godzinę

schodził po równi pochyłej,

jakby z dysput filozoficznych,

które czasem pospołu wiedliśmy

w ćwiczeniach szarych komórek.

Od początku choroby

miał świadomość jej końca,

powiedział wprost:

„prochy moje rozsypać w przyrodzie”,

nie miał lęku w oczach,

wymowne były rysy twarzy,

cierpiał w złagodzonej formie

trzymałem go za rękę,

rozmawiał z trudem

wyciszając się zamilkł na zawsze,

sprawiał wrażenie,

że za chwilę wróci …

Wszystko ma swój kres

nawet najdłuższy smutek

dogasa w płomieniach myśli,

rozmyślań o człowieku bliskim.

 

Warszawa, maj 2015 r.

 

 

postScriptum…

 

Obyczaje nie tolerują

wciskania się ludzi

na rodzinne uroczystości

do koterii towarzyskich

 

Niektórzy bywają ciężarem…

częściej „persona non grata”

manipulując ludźmi

chcą wymusić zaocznie

swój udział w stypie

w zamyśle: uwolnić się

od swoich kompleksów

odreagować swojskość

uwierzytelnić u innych

 

Ludzie zmanipulowani

łatwo poddają się emocjom

gotowi zaprzedać się diabłu

byle tylko osiągnąć cel

 

Zapominają jednak mieć

własny wiarygodny scenariusz

„robienia wody z mózgu”

sobie i innym zwłaszcza.

 

Handlują beztrosko moralnością

lokują się na giełdzie próżności

na której: zwyczaje, honor, godność

niefrasobliwie wydrążają z treści

W takich okolicznościach

starożytni mawiali:

„Każdy ma prawo być kabotynem,

ale nie musi tym się chwalić”

 

Warszawa, czerwiec 2015 r.